Facet z BMW zalał swoją bawarkę. “Elektryk od Porsche po prostu przejechał obok” (wideo)

Nieumiejętna jazda samochodem przez głębszą wodę może doprowadzić do poważnej awarii silnika spalinowego. Zalany motor odmawia posłuszeństwa i autem nie da się już ruszyć.

Najprawdopodobniej właśnie taka sytuacja dotknęła kierowcę BMW Serii 3 generacji G20. Utknął on na samym środku ulicy, powodując tym samym zator drogowy.

Samochód elektryczny wody się nie boi. Porsche Taycan idzie przez kałużę jak ryba (wideo)

Stojący kilka aut dalej właściciel elektrycznego Porsche Taycana nie chciał tracić czasu stojąc w nieskończoność w korku. Najechał więc lewą stroną na krawężnik i zaczął omijać uszkodzone BMW.

W przypadku auta elektrycznego jazda po głębokiej wodzie jest mniej ryzykowna niż w samochodzie spalinowym. Tutaj, największym ryzykiem było uszkodzenie 21-calowych felg Porsche.

Czy powódź unieruchomi wszystkie samochody elektryczne? Ta Tesla wody się nie boi (wideo)

Taycan w topowej odmianie Turbo S zapewnia kierowcy moc 761 koni mechanicznych. Można z niej skorzystać wykonując procedurę startu, która pozwala na przyspieszenie od 0 do 100 km/h w 2,8 sekundy.

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez Car News (@carnewsoficial)