Chciał ruszyć szybko jak koledzy z Audi. BMW okazało się trudniejsze do opanowania (wideo)

Po zakończeniu spotkań miłośników motoryzacji, przy wyjeździe z parkingu często dzieją się bardzo spektakularne rzeczy. I niestety nie mówimy tutaj w pozytywnym tego słowa znaczeniu.

Praktycznie zawsze trafi się kierowca, który przecenia swoje umiejętności i przesadzi z popisywaniem się przed kamerą. Tym razem mamy do czynienia z właścicielem BMW M2.

Kupił BMW w xDrive, “bo to prawie jak Quattro”. Kolega tylko czekał na wybuch śmiechu (wideo)

Jadąc wspólnie z kolegami chciał driftem włączyć się do ruchu. Sprowokowało go do tego dodatkowo dwóch kierowców Audi R8 i RS6, którzy wciskając gaz stabilnie się napędzili.

BMW z napędem na tylną oś okazało się nieco trudniejsze do opanowania. Kierowca przesadził ze swoim driftem i wylądował na trawniku na centymetry omijając znak.

Tym razem na szczęście nic nikomu się nie stało. Jeśli jednak właściciel BMW M2 nadal będzie podejmował takie próby, to w końcu może się to skończyć mniej przyjemnie.

Chciał “błysnąć”, ale nie potrafi. Skasował BMW M5, a miał kupić Audi z napędem quattro (wideo)

Pod maską BMW M2 pracuje 3.0 litrowy motor R6. W podstawowej wersji kierowca ma do dyspozycji moc 370 koni mechanicznych, a w wariancie Competition 410 koni mechanicznych. Oferowano też M2 CS z mocą 450 koni mechanicznych.

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez CarSpotterQVS (@carspotterqvs)