Był przekonany, że gość prowadzi po pijaku. Tak długo go śledził, że ten “narobił w portki” (wideo)

Od czasu do czasu słyszymy informację o obywatelskim zatrzymaniu pijanego kierowcy. Zdarza się tak, gdy inny uczestnik ruchu zauważy specyficzne zachowanie takiego delikwenta na drodze.

Autor załączonego nagrania wideo również miał takie podejrzenia wobec kierowcy auta marki Kia. Nie trzymał on prostego toru jazdy i poruszał się z „dziwną” prędkością.

Obywatelskie zatrzymanie pijanego kierowcy w Zamościu. “Patrz, wyrzucił piwo za okno” (wideo)

Podjęto decyzję o sprawdzeniu jak jest naprawdę. Kierowca przez kilka kilometrów podążał za podejrzanym. Gdy próbował go wyprzedzić, ten wtedy zaczął uciekać.

Dopiero w ślepej uliczce udało się go zatrzymać. Gdy autor nagrania podszedł do auta, wystraszony mężczyzna nie chciał otworzyć szyby. Powiedział, że uciekał bo „bał się mafii”.

Ostatecznie okazało się, że był trzeźwy. Styl jego jazdy spowodowany był tym, że korzystał z telefonu komórkowego, pisząc ze swoją dziewczyną.

Ukrainiec z dwoma promilami wsiadł do Audi A3 i “zaparkował” w rowie. “Gościu wysiadaj” (wideo)

Tego typu zachowanie jest niedopuszczalne na drogach. Na nagraniu doskonale widać jak mocno dekoncentruje się kierowca korzystając z telefonu. Niewiele brakuje do tragedii.