Zjazd Lamborghini z kontenera to jakiś koszmar. “Właściciel nie powinien tego widzieć” (wideo)

Ciężarówki, którymi transportowane są auta bywają w naprawdę różnym stanie. Wiele z nich to już nowsze konstrukcje, w których właściciele dbają o czystość i o jak najlepsze bezpieczeństwo przewożonego ładunku.

Niestety, zdarzają się też takie firmy, w których wygląda to zupełnie inaczej. Posiadając wyjątkowy samochód niechętnie skorzystamy z usług takiego przedsiębiorstwa.

Uparty laweciarz uszkodził wyczekiwanego przez klienta Mercedesa-AMG. “Nie, nie, nie!” (wideo)

Czasami jednak nie mamy wyjścia, gdyż po prostu w okolicy nic innego nie jest dostępne. Właśnie z tego powodu zęby zacisnąć musiał właściciel zielonego Lamborghini Urusa.

Jego auto przewieziono w kontenerze, z którego musiał zjechać po wątpliwej jakości najazdach. W pewnym momencie niewiele brakowało aby zahaczono o nie felgami.

Kierowca, który wyjeżdżał 650-konnym SUV-em na asfalt również nie za bardzo się tym przejmował. Nie można tu mówić o nadzwyczajnej ostrożności.

Leniwy laweciarz nie przypiął wszystkich kół pasami. Mercedes podskoczył z wrażenia (wideo)

Lamborghini Urus to najlepiej sprzedające się auto tej marki w historii. 4.0 litrowy silnik V8 potrafi rozpędzić go od 0 do 100 km/h w 3,6 sekundy.

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez AutomobilPoacher (@automobil_poacher)