Zawracał, spowodował kolizję i zwiał. “Mówił, że ucieka bo nie ma prawka i ważnego OC” (wideo)

Podczas jazdy samochodem od czasu do czasu mogą się nam przydarzyć niebezpieczne sytuacje. Każdy wyjazd to ryzyko kolizji lub wypadku, nawet jeśli będziemy prowadzili super ostrożnie.

Sprawcą zdarzenia może być oczywiście inny uczestnik ruchu. Tak jak miało to miejsce chociażby w sytuacji doświadczonej przez autora załączonego nagrania wideo.

Kierowca BUS-a najpierw pomógł zatrzymać uciekiniera, a później… “Nie uwierzysz” (wideo)

Kierowca Mazdy 5, nie sygnalizując tego w odpowiedni sposób, podjął próbę zawrócenia na skrzyżowaniu. Wjechał prosto pod koła samochodu z wideorejestratorem.

Nikomu na szczęście nic się nie stało, ale samochody oczywiście ucierpiały. Sprawca zasugerował, że zjedzie ze skrzyżowania, wsiadł do auta i ruszył.

Nie zatrzymał się jednak przy najbliższej okazji i mocno przyspieszył. Najwidoczniej chciał uciec z miejsca zdarzenia, ale autor nagrania mu na to nie pozwolił.

Po pewnym czasie Mazda zatrzymała się na parkingu pod blokiem. Jej kierowca nie miał jednak zamiaru rozmawiać z poszkodowanym tylko kontynuował ucieczkę pieszo. Stwierdził, że nie ma ubezpieczenia OC ani prawa jazdy.

Uciekał przed policją, bo strzelił piwko na rybach. Odpowie za ucieczkę, bo jednak był trzeźwy

Sprawę zgłoszono na policję. Funkcjonariusze szybko ustalili personalia mężczyzny i wkrótce zostanie on przesłuchany. Być może myślał on, że ujdzie mu to na sucho.