“Wziął na testy” elektryczne Audi RS e-tron GT od dilera z Gdańska. “600 KM nie do opanowania”

Przed zakupem nowego samochodu warto skorzystać z opcji jazdy testowej u dilera. W każdym z salonów znajdziesz kilka-kilkanaście modeli, które możesz zabrać na przejażdżkę ze sprzedawcą.

Niestety, czasami kończy się to w bardzo nieprzyjemny sposób. Właśnie taki finał miała jazda testowa elektrycznym Audi RS e-tronem GT po ulicach Gdańska.

Quattro vs. xDrive w elektrycznym wydaniu. Audi RS E-Tron GT walczy z BMW iX M60 (wideo)

Okoliczności zdarzenia nie są jeszcze znane, ale najprawdopodobniej kierujący nie dostosował prędkości do warunków. Stracił panowanie nad sportowym autem i wjechał do lasu.

Audi RS e-tron GT
Audi RS e-tron GT fot. facebook Assistance112 – 24/7 Pomoc drogowa

Tam auto dachowało i zostało kompletnie zniszczone. Elementy były porozrzucane w promieniu kilkunastu metrów. Na szczęście kierowca wyszedł z auta o własnych siłach i doznał tylko lekkich obtarć.

Z jazdą sportowymi autami na drogach publicznych nie ma żartów. Potencjał elektrycznego napędu, gdzie moc dostępna jest praktycznie w każdym momencie, może zaskoczyć. Szczególnie niedoświadczonego kierowcę.

Audi RS e-tron GT napędzany jest przez dwa silniki, które łącznie generują moc 598 koni mechanicznych oraz moment obrotowy wynoszący 830 niutonometrów.

Audi RS e-tron GT
Audi RS e-tron GT fot. facebook Assistance112 – 24/7 Pomoc drogowa

Korzystając z funkcji procedury startu, moc chwilowo wzrasta do 646 koni mechanicznych. Wtedy jesteśmy w stanie rozpędzić się od 0 do 100 km/h w 3,3 sekundy. Prędkość maksymalna RS e-trona GT to 250 km/h.

W polskich salonach cennik tego modelu startuje od 617 800 złotych. Ceny opcji nie należą oczywiście do niskich, więc szybki wzrost tej wartości nie jest żadnym problemem.

Elektryczne Audi RS e-tron GT vs. najmocniejsze spalinowe R8 V10. Które jest szybsze? (wideo)

Audi RS e-tron GT
Audi RS e-tron GT fot. facebook Assistance112 – 24/7 Pomoc drogowa

Sam zakup ceramicznego układu hamulcowego, którego oderwane elementy widać na zdjęciach, to koszt ponad 30 000 złotych. Najważniejsze, że kierowcy udało się z tego wyjść cało.

fot. facebook.com / Assistance112 – 24/7 Pomoc drogowa