Wyskoczył z Renówki jak kogucik i chciał im dać “z dyńki”. Jeden gość szybko go ostudził (wideo)

Pewne sytuacje na drogach potrafią wywołać w niektórych kierowcach ogromny poziom agresji. Podobnie jak miało to miejsce na załączonym nagraniu wideo z francuskiej miejscowości Grenoble.

Widzimy tam kierowcę Renault Trafica, który skręcając w lewo o mały włos nie powoduje kolizji z nadjeżdżającym z naprzeciwka Renault Express Vanem.

Wchodzi na pasy na czerwonym i “co mu zrobisz”. Chciał zaatakować kierowcę hulajnogą (wideo)

Gość z tego drugiego dostawczaka postanowił zawrócić i wyrazić swoje niezadowolenie. Wyskoczył z auta jak „kogucik” i próbował uderzyć drugiego kierowce swoją głową.

Szarpaninę dostrzegł jeden z przechodniów, który stanął w obronie kierowcy Trafica. Po chwili on również stał się celem agresora z mniejszego vana.

Typ z BMW wyprzedza w korku. “Kozaczył, póki z Micry nie wysiadł 2 razy większy koleś” (wideo)

Wystarczył jednak jeden prosty cios, aby jego nadmierna energia mocno przygasła. Dopiero po „nokaucie” sytuacja się uspokoiła i każdy (no prawie każdy) oddalił się w swoją stronę.