Wypożyczył Golfa R na polskich tablicach i mu odbiło. “Każdy musi mu zjechać z drogi” (wideo)

Większość kierowców, kiedy wsiada za kółko cudzego samochodu, dba o niego jeszcze bardziej niż o swój własny. Niestety są też tacy, którzy zachowują się zupełnie odwrotnie.

Obce tablice rejestracyjne w aucie z wypożyczalni dają takim osobom poczucie bezkarności. Jednym z przykładów może być bohater załączonego nagrania wideo.

Ma polskie blachy i czuje się bezkarny. Francuz pędzi pożyczonym BMW M5 jak opętany (wideo)

Młody Francuz wsiadł za kółko Volkswagena Golfa R ósmej generacji, którego dorwał od jednej z lokalnych wypożyczalni. Polskie blachy spowodowały, że po prostu oszalał.

Jego styl jazdy po drodze szybkiego ruchu to jakieś nieporozumienie. Mruga światłami drogowymi, przepycha się między autami i oczywiście przekracza dozwoloną prędkość.

“Turecki zlot” samochodów na polskich rejestracjach. Tak się szpanuje we Francji (wideo)

A o ten ostatni aspekt wcale nie jest tak trudno w tym samochodzie. Pod maską pracuje silnik 2.0 TSI, który generuje 320 koni mechanicznych i 420 niutonometrów. Czas przyspieszenia od 0 do 100 km/h zajmuje 4,7 sekundy.

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez @tieks2rue