Właściciele czterech Aventadorów SVJ dali czadu. “Jak psy spuszczone ze smyczy” (wideo)

Są na drogach takie samochody, których dźwięku silnika nie da się podrobić. Do tej grupy zdecydowanie należy między innymi Lamborghini Aventador w wersji SVJ.

Wolnossąca jednostka V12 o pojemności 6.5 litra generuje 770 koni mechanicznych i 720 niutonometrów. Cały ten potencjał przekazywany jest na wszystkie cztery koła.

Na skrzyżowaniu użył procedurę startu. Ruszył swoim Aventadorem SVJ jak opętany (wideo)

Takie parametry pozwalają na przyspieszenie od 0 do 100 km/h w 2,8 sekundy, a od 0 do 200 w 8,6 sekundy. Prędkość maksymalną ograniczono elektronicznie do 351 km/h.

Włoski producent zdecydował się na wyprodukowanie tylko 900 egzemplarzy z nadwoziem coupe. Dodatkowo sprzedano jeszcze 800 sztuk Aventadora SVJ Roadster.

Był przerażony podczas przejażdżki. Aventador SVJ z wydechem Gintani “zrył mu baniak” (wideo)

Na załączonym nagraniu usłyszysz nie jeden, a aż cztery takie Lambo na raz. Kierowcy wyjeżdżający ze skrzyżowania zachowali się dosłownie jak psy spuszczone ze smyczy.