W swoim starym Peugeocie 106 ma 140 KM i goni mocniejszych na Ringu. “Co za maszyna” (wideo)

Nie trzeba mieć pod maską miliona koni mechanicznych i auta wartego setki tysięcy złotych aby dobrze się bawić. Nawet wybierając się na tor wyścigowy.

Bohater załączonego nagrania wideo jest na to doskonałym przykładem. On pojechał do Niemiec do miejscowości Nurburg zabierając ze sobą starego Peugeota 106.

Gość z Porsche nie lubi przegrywać. Nie dał się wyprzedzić Toyocie, mimo iż była szybsza (wideo)

Jest to auto w wersji Rallye, dodatkowo przystosowany do jazdy po torze. Mamy pełną klatkę bezpieczeństwa, kubełkowe fotele, nowe opony i wydajniejszy układ hamulcowy.

Pod maską pracuje jednostka benzynowa o pojemności 1.6 litra. Generuje ona aktualnie 140 koni mechanicznych, co zdecydowanie wystarcza przy masie 890 kilogramów.

Zabrał 700-konne BMW M3 na Nurburgring po deszczu. “Hyundai siedział mu na tyłku” (wideo)

Podczas jazd turystycznych łatwo wyprzedzić więc kilku kierowców, którzy może mają i dużo mocniejsze auta, ale brakuje im doświadczenia. Z pewnością jazda takim Peugeotem w tym miejscu to świetne przeżycie.