Policjant chciał wyłudzić mandat za prędkość. “Nie wiedział, że kierowca ma kamerkę” (wideo)

Niestety, od czasu do czasu możemy być świadkami nieprawidłowego działania funkcjonariuszy. Owszem, każdy jest tylko człowiekiem i zdarzają się mu błędy, ale momentami mamy wrażenie, że ktoś próbuje nas w coś „wrobić”.

Takie poczucie mógł mieć autor załączonego nagrania wideo. Został on zatrzymany przez patrol drogówki na wjeździe do Grudziądza. Miało się to wiązać z przekroczeniem dozwolonej prędkości.

Policjanci chcieli go “wrobić” w mandat 1500 zł. Był czujny i nie dał się zrobić w bambuko (wideo)

Według policjanta, mężczyzna jechał 89 km/h już za znakiem D-42 oznajmiającym, że zaczyna się obszar zabudowany. W tym miejscu obowiązuje już dopuszczalna prędkość 50 km/h.

Kierowca nie zgodził się z policjantem i rozpoczęła się dyskusja. Mężczyznę uratowało nagranie z wideorejestratora, które później „z ciekawości” pan policjant chciał zobaczyć.

Zachował czujność i uniknął mandatu. Nie dał się złapać w “pułapkę” policjantów z BMW (wideo)

Ostatecznie skończyło się więc na „pouczeniu”, ale nie obyło się bez kontroli obowiązkowego wyposażenia pojazdu. Takie momenty jeszcze mocniej uświadczają nas w przekonaniu, że warto zainwestować w wideorejestrator samochodowy.