Pod wpływem alkoholu pędził C63 AMG przed policją. “Nawet nie wiedział, że go gonią” (wideo)

Są tacy kierowcy, którzy uważają, że znaczna moc pod maską daje im coś w rodzaju immunitetu. Że oni mogą wykorzystywać pełen potencjał silnika na drogach publicznych.

Policjanci dość często muszą temperować takie osoby. Ostatnio było to zadaniem funkcjonariuszy z Komendy Stołecznej Policji w Warszawie, którzy patrolowali drogę ekspresową S8.

Policjanci chcieli zatrzymać pyszałków z AMG. Kierowca wcisnął gaz i się tylko śmiał (wideo)

W obiektywie ich wideorejestratora pojawił się Mercedes klasy C generacji W205 w wersji kombi. Jego kierowca za nic miał przepisy ruchu drogowego.

Mercedes-AMG C 63
Mercedes-AMG C 63

Pierwszy pomiar wykazał prędkość 167 km/h w miejscu, w którym obowiązuje ograniczenie do 90 km/h. Mężczyzna nawet chyba początkowo nie zauważył, że goni go policja.

Udało się go zatrzymać dopiero po pewnym czasie. Jednak przekroczenie prędkości nie było jedynym problemem tego kierowcy. Jak się okazało, w wydychanym powietrzu miał 0,5 promila alkoholu.

22-latek trafi przed sąd, gdzie zostanie ukarany. Za jazdę w stanie nietrzeźwości grozi mu do 2 lat pozbawienia wolności. Oczywiście, mandat za szaloną jazdę również go nie ominie.

Mercedes-AMG C 63
Mercedes-AMG C 63

Jeśli się nie mylimy, mamy do czynienia z odmianą AMG o oznaczeniu 63. Oznacza to, że pod maską Mercedesa pracuje podwójnie turbodoładowany silnik V8 o pojemności 4.0 litrów.

„Kupił SUV-a od Mercedesa i pajacuje nawet przy policji”. Panowie zaraz go ustawili (wideo)

Wariant 63 daje kierowcy do dyspozycji moc 476 koni mechanicznych i przyspieszenie od 0 do 100 km/h w 4,2 sekundy. W wersji 63 S, którą częściej spotyka się na drogach, generuje już 510 koni, co pozwala na sprint do 100 km/h w 4,1 sekundy.