“Panicz” z BMW po prostu musiał teraz zawrócić. Miał gdzieś, że tuż za nim jedzie policja (wideo)

Niektórzy kierowcy chyba myślą, że jeśli znajdą się w „wyjątkowej” sytuacji, to mogą sobie pozwolić na łamanie przepisów. Są też tacy, którzy jawnie robią to na oczach funkcjonariuszy.

Chociażby tak, jak na załączonym nagraniu wideo. Kierujący BMW X1 najwidoczniej się pomylił i musiał nagle zmienić kierunek jazdy. Nie było to natomiast możliwe do zrobienia zgodnie z przepisami.

“Depnął” swoim Maserati na oczach policjantów. W kilkanaście sekund zgarnął 24 punkty (wideo)

Postanowił on jednak zaryzykować i „przebić się” przez jeden z pasów ruchu oraz przejechać przez linię ciągłą. Nie miał zamiaru nadrabiać drogi szukając opcji do zawrócenia legalnie.

Nie ma raczej możliwości, żeby nie zauważył, że tuż za nim jedzie radiowóz. Najwidoczniej myślał, że funkcjonariusze przymkną oko na jego wykroczenie i pojadą sobie dalej.

Jadąc pod prąd chciała sobie skrócić drogę na stację. Policjanci nie puścili tego płazem (wideo)

Nic bardziej mylnego. Po chwili policjanci włączyli „koguty” i postanowili porozmawiać z bohaterem nagrania. Najprawdopodobniej rozmowa nie zakończyła się bez mandatu.