Najadł się wstydu na stacji, bo nie mógł otworzyć wlewu w Audi R8. “Popsułem przycisk” (wideo)

Producenci stosują różnego rodzaju zabezpieczenia przed dostępem niepowołanych osób do wlewu paliwa. Niektóre klapki odblokowują się wraz z centralnym zamkiem, inne trzeba otworzyć dodatkowym przyciskiem.

Niestety, czasami zdarza się tak, że system ten zawodzi. Możesz się wtedy najeść wstydu na stacji benzynowej, gdy przy dystrybutorze nie będziesz w stanie otworzyć wlewu.

Tankowanie takie drogie, więc dla odstresowania “zapalił fajka”. “Kompletny bezmózg” (wideo)

Właśnie taki problem dotknął właściciela Audi R8, którego zobaczysz na załączonym nagraniu wideo. Niemcy umieścili przycisk od otwierania klapki na drzwiach kierowcy.

Po jego naciśnięciu słychać było, że siłownik działa, ale niestety, pokrywka się nie otwierała. Właściciel auta nerwowo podejmował kolejne próby.

W końcu nacisnął przełącznik tak mocno, że ten prawie wpadł pod boczek drzwiowy. Mamy nadzieję, że w końcu udało się zatankować sportowe Audi.

Dla tego szpanera z Golfa wygląd najważniejszy. “Z każdym tankowaniem zdejmuje koło” (wideo)

Jest to egzemplarz z 2008 roku, co oznacza, że za napęd odpowiada silnik V8 o pojemności 4.2 litra. Generuje on 420 koni mechanicznych, które pozwalają na przyspieszenie od 0 do 100 km/h w 4,6 sekundy.

https://youtu.be/GOpIO0M6d_k