Lamborghini Huracanem zrobili “stary numer” z obrusem. “Jak wykorzystać 1250 KM” (wideo)

Przyznaj sam. Ile razy podczas nakrywania do stołu przed rodzinną imprezą miałeś w głowie „numer z obrusem”? Chodzi oczywiście o sztuczkę z szybkim wyciąganiem go spod zastawy.

Wprawnym ruchem należy pociągnąć za obrus w taki sposób, aby talerze, filiżanki i sztućce pozostały na stole i się nie przewróciły. Z pewnością niejednokrotnie widziałeś taki pokaz w sieci czy w telewizji.

W życiu byś nie wpadł na taki numer. Jadąc na dachu S-Klasy przeskoczył nad Mazdą (wideo)

Zdobycie wyświetleń w mediach społecznościowych zmusza autorów do wymyślania niestandardowych treści. Jedną z nich możesz zobaczyć na załączonym nagraniu wideo.

Gość postanowił połączyć wyżej wymienioną sztuczkę z motoryzacją. Za „ciągnięcie obrusa” miało być odpowiedzialne Lamborghini. A właściwie kierowca siedzący za jego kółkiem.

Seryjny Huracan nie dawał mu frajdy. “Wsadził części z Bugatti Veyrona i ma 1250 KM” (wideo)

Autor miał do dyspozycji Huracana po modyfikacji. 5.2 litrowy silnik V10 nie jest już wolnossący, a podwójnie turbodoładowany. Taka zmiana poskutkowała przyrostem mocy do około 1250 koni mechanicznych.

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez @corys