Kupił Lamborghini bez napędu na wszystkie koła. Teraz już wie, że nie potrafi go opanować (wideo)

Większość modeli Lamborghini oferowanych jest z napędem na wszystkie koła. Ma to zapewnić jak najbardziej efektywne wykorzystanie mocy jednostki napędowej.

Są też jednak odmiany z napędem na tył, jak chociażby Lamborghini Huracan. Tutaj trzeba już dużo ostrożniej obchodzić się z prawą stopą. Przekonał się o tym właściciel czerwonego egzemplarza.

Stwierdził, że skoro jego Lamborghini ma napęd na cztery koła, to poradzi sobie z błotem (wideo)

Widząc na chodniku spottera z kamerą postanowił popisać się swoim Lamborghini Huracanem EVO RWD. Miał zaprezentować potencjał 610 koni mechanicznych generowanych przez 5.2 litrowy silnik V10.

Wcisnął więc gaz do dechy i ruszył do przodu. W pewnym momencie na tylnej osi pojawił się uślizg. Kierowca stracił panowanie nad autem i nie mógł już nic zrobić.

Chciał przyszpanować przed kamerą dźwiękiem Lamborghini. Zapomniał jaki ma prześwit (wideo)

Auto powędrowało na chodnik, gdzie uderzyło w żywopłot. Mina kierowcy po tym zdarzeniu musiała być bezcenna. Trzeba się naprawdę nieźle postarać, żeby wywinąć taki numer.