Kradzież katalizatorów to dochodowy “biznes”. Oni podjeżdżają na “akcję” Lamborghini (wideo)

Kradzieże katalizatorów są niestety dość „popularnym” zajęciem wśród przestępców. Niektórzy mają tę „sztukę” opanowaną już do perfekcji i zajmuje im to kilka chwil.

Kamera monitoringu zarejestrowała ostatnio jedno z takich zdarzeń. Co bardzo ciekawe, złodzieje przyjechali na miejsce akcji… żółtym Lamborghini Urusem.

Pojechali do “Rajchu” kraść katalizatory. Pijany Polak został przygnieciony przez samochód

Z tego dość mocno rzucającego się w o czy SUV-a wysiadło czterech mężczyzn. Momentalnie podnieśli białego vana na podnośniku i wycięli spod auta katalizator.

Cała sytuacja trwała zaledwie dwie minuty, po których oczywiście panowie odjechali niezauważeni. Policjanci prowadzą w tej sprawie śledztwo. Mamy nadzieję, że uda się ująć sprawców.

Zastawił widok Passatem i wyszedł “na fajkę”. W tym czasie złodziej wycinał katalizator (wideo)

Lamborghini Urus skrywa pod maską 4.0 litrowy silnik V8 o mocy 650 koni mechanicznych. Przyspieszenie od 0 do 100 km/h trwa 3,6 sekundy, więc policjanci mieliby dość trudne zadanie podczas ewentualnego pościgu.