Kierowca Bugatti Veyrona nie wierzył własnym oczom. Dogonił go policjant na rowerze (wideo)

Funkcjonariusze policji korzystają z różnych środków transportu do patrolowania okolicy. Najczęściej możemy ich spotkać w radiowozie, lub podczas spaceru pieszo.

Czasami jednak korzystają również na przykład z rowerów. Wydaje się to być bardziej ekologiczne i w niektórych przypadkach pozwala na większą swobodę poruszania się.

Dojechali do Warszawy z mandatami na koncie. Kierowcy “superfur” złapani przez policję (wideo)

Nie wszyscy też wiedzą, że powinni się spodziewać funkcjonariuszy przemieszczających się w ten sposób. Daje to więc policjantom możliwość wtopienia się w tłum i działanie „z ukrycia”.

Nie spodziewał się tego kierowca Bugatti Veyrona, który przemierzał uliczki Londynu. Najwidoczniej zrobił coś niezgodnego z prawem, gdyż po chwili został zatrzymany. Właśnie przez policjanta na rowerze.

Nie wiemy niestety co było powodem kontroli, ale trzeba przyznać, że to niecodzienny widok. Kierowca chyba też był mocno zdziwiony, że do tego doszło. Bardzo możliwe, że chodziło na przykład o brak tablicy rejestracyjnej z przodu.

Dostał mandat za brak tablicy w Chironie. Nawet Bugatti miało problem z jej montażem (wideo)

W takim Bugatti dość łatwo o naruszenie przepisów. W pod prawą stopą mamy do dyspozycji 1001 koni mechanicznych, które są generowane przez silnik W16 o pojemności 8.0 litrów. Auto rozpędza się od 0 do 100 km/h w 2,5 sekundy.