Energia rozpierała gościa ze starego BMW Serii 6. Swoje popisy zakończył na krawężniku (wideo)

Na drogach możemy spotkać naprawdę bardzo różnych kierowców. Poziom doświadczenia, umiejętności czy „fantazja” potrafią nas czasami mocno zaskoczyć.

Autor załączonego nagrania wideo postanowił pochwalić się z nami swoją obserwacją. Pewnego dnia miał do czynienia z dość dziwnie zachowującym się kierowcą BMW.

Gapa z Porsche 911 z głową w telefonie. Obudził się dopiero po uderzeniu w krawężnik (wideo)

Właściciel Serii 6 generacji E63 najwidoczniej miał w sobie zbyt dużo energii. Styl jego jazdy nie wyglądał „normalnie”. Kierowca przeciskał się między autami i poruszał się zbyt dynamicznie.

W pewnym momencie chciał chyba popisać się swoimi umiejętnościami jazdy w poślizgu kontrolowanym. Niestety, jak widać, były one na bardzo niskim poziomie.

Gość uderzył tylnym kołem w krawężnik, uszkadzając sobie oponę, a być może również zawieszenie. Na szczęście nie trafił w żadnego innego uczestnika ruchu, co wcale nie jest takie oczywiste przy tego typu popisach.

Kupił Mercedesa AMG i szpanuje w mieście. Tym razem trafił w krawężnik. „Bolało” (wideo)

Nie wiemy z jaką dokładnie wersją napędową mamy do czynienia. Z pewnością nie jest to 507-konne M6. BMW oferowało ten model jeszcze z 3.0 litrowym R6 w dieslu i benzynie oraz benzynowym V8 o pojemności 4.4 i 4.8 litra.