Dwóch “ogrów” wyskoczyło z Beemki na środku autostrady. “Mają uczulenie na klakson” (wideo)

Niektórym kierowcom naprawdę niewiele trzeba, żeby obudził się w nich agresor. Są tacy, którzy nie zwracają uwagi na okoliczności i robią co im się podoba.

Autor załączonego nagrania wideo padł ofiarą takiego właśnie zachowania. Miało to miejsce na węgierskiej autostradzie M3, gdzie miał do czynienia z kierowcą i pasażerem BMW Serii 3.

Agresor z Hyundaia i30 N Fastback zatrzymał się na środku autostrady. Co za bezmyślność (wideo)

Zaczęło się od tego, że prowadzący białym busem nagle zjechał na lewy pas, po czym autor nagrania postanowił trochę wyhamować. Nie spodobało się to kolesiowi jadącemu za nim swoją Beemką.

Wyprzedzając auto z wideorejestratorem nastraszył kierowcę zajeżdżając mu drogę, po czym został w jego kierunku użyty klakson. To do końca rozjuszyło gościa z BMW.

Najpierw rzucił jakimś przedmiotem przez szybę, a następnie zatrzymał się na środku autostrady. Z BMW wyszło dwóch „dresów”, którzy chcieli się skonfrontować z autorem nagrania.

Agresor wyskoczył z TIR-a i zaatakował innego kierowcę. “Urwał mi antenę od CB-Radia” (wideo)

Gdy zobaczyli wideorejestrator, tylko splunęli na auto i wrócili do swojego BMW. Sytuacja ta podobno miała jeszcze gorszy skutek, gdyż przez to zatrzymanie na autostradzie miało dojść do kolizji.