Dorwali nową Hondę Civic Type R. Na hamowni sprawdzili ile tak naprawdę ma mocy (wideo)

Często zdarza się tak, że w oficjalnych tabelkach nie znajdziesz prawidłowych danych technicznych. Po wjechaniu autem na hamownie może się okazać, że silnik jest mocniejszy niż deklaruje producent.

Właściciel takiego samochodu powinien się oczywiście z tego powodu cieszyć. Tym razem taki test przeprowadzono na najnowszej generacji Hondy Civic w wersji Type R.

Pojechał nowym BMW M4 CSL na hamownię i wynik go zadziwił. “BMW nas oszukało” (wideo)

Według deklaracji Japończyków, 2.0 litrowy motor R4 turbo ma generować 319 koni mechanicznych oraz 420 niutonometrów momentu obrotowego. Autorzy załączonego nagrania wideo postanowili to zweryfikować.

Według ich pomiarów, na przednie koła trafiają 332 konie mechaniczne (327 HP) oraz 487 niutonometrów (359 lb ft). To dość znaczna różnica, która sprawia, że auto jest tak szybkie.

Dla porównania dorzucono również wykres, który powstał podczas pomiarów poprzedniej generacji Civica Type R. Tam teoretycznie powinniśmy mieć do czynienia z mocą 320 koni mechanicznych i momentem wynoszącym 400 niutonometrów.

Tak montują ostatnią spalinową Hondę Civic Type R. “Co miesiąc 400 nowych egzemplarzy” (wideo)

Moc podczas pomiaru faktycznie zgadzała się z wartością podaną przez producenta. Momentu obrotowego natomiast również jest więcej, i to aż o ponad 50 niutonometrów.