Aktywiści zniszczyli kolekcję Ferrari. “Oblali auta smołą i przykleili do nich swoje dłonie” (wideo)

Czasami może nam się wydawać, że niektórzy „aktywiści” podczas wymyślania swoich akcji zapominają o używaniu mózgu. Jeden z przykładów można było zaobserwować podczas targów motoryzacyjnych w Paryżu.

Na jednym ze stoisk pojawiło się kilka klasycznych egzemplarzy Ferrari. Należą one do jednego właściciela, który postanowił pochwalić się swoją kolekcją.

Kierowca nie wytrzymał. Własnoręcznie zaczął “usuwać” aktywistów blokujących drogę (wideo)

Wielu producentów było nieobecnych na tym wydarzeniu, więc odwiedzający chociaż tutaj mogli podziwiać prawdziwe supersamochody. Na stoisku znalazły się między innymi: Ferrari 360 CS, Ferrari F430 Scuderia czy Mondial T.

Prowadzono tam również zbiórkę charytatywną na rzecz pomocy niepełnosprawnym. Aktywiści uznali, że to idealny moment aby zaznaczyć swoją obecność i zaprotestować przeciwko zatruwaniu środowiska.

Oblali auta smołą i olejem, wywiesili swoje transparenty, a niektórzy przykleili swoje dłonie do podłoża oraz samochodów. Nawet nie chcemy myśleć jak straty wycenił właściciel Ferrari.

Aktywistom Greenpeace odbiło. Ukradli tysiące kluczyków od nowych VW i zanieśli je w góry

Mamy nadzieję, że uda się ich pociągnąć do odpowiedzialności i zapłacą za swoje czyny. Kwota naprawy karoserii tych samochodów z pewnością nie będzie niska.

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez Victor Jennes 🇫🇷 (@ledriviste)