Zszedł rano do swojego Range’a i zauważył dziurę w bagażniku. Nowy sposób na kradzież auta

Czasami nawet nie zdajemy sobie sprawy jak bardzo „kreatywni” potrafią być złodzieje samochodów. Właściciele aut marki Land Rover zauważyli nowy „trend” na sposób kradzieży.

Przestępcy przeanalizowali przebieg wiązki elektrycznej w modelu Range Rover Sport. Interesujące ich przewody biegną między innymi przez klapę bagażnika.

Złodzieje samochodowi mają nową broń. Przed nią nie ucieknie nawet super szybka Tesla

Range Rover Sport V8
Range Rover Sport V8

W pewnych miejscach jest ona plastikowa, więc wycięcie w niej otworu nie powoduje większego hałasu i wzbudzenia alarmu. Kiedy dostaną się „pod skórę”, wystarczy przeciąć odpowiednie kabelki.

Złodzieje momentalnie dezaktywują alarm i odblokowują zamki. Wystarczy już im „tylko” uruchomić auto, co niestety raczej też nie będzie dla nich problemem.

Autor załączonego zdjęcia uratował się tym, że zamontował w samochodzie dodatkowe zabezpieczenie odcinające zapłon. W przeciwnym wypadku raczej nie zastałby swojego auta nad ranem w tym samym miejscu, w którym je zostawił.

Range Rover Sport V8
Range Rover Sport V8

Warszawiak chciał ukraść samochód, ale nie potrafił go odpalić. Poprosił o pomoc policjantów

Model, który miał stać się „ofiarą”, to 575-konna wersja SVR. Samochód ten napędzany jest 5.0 litrowym silnikiem V8 doładowanym kompresorem. Czas przyspieszenia od 0 do 100 km/h wynosi tam zaledwie 4,5 sekundy.

Źródło: Facebook.com / Land Rover & Range Rover Stolen Group uk ( All Models)