Zatankował stare Porsche Cayenne pod korek i odjechał. Pomóż policjantom go zidentyfikować

Obecnie panujący kryzys skłania obywateli do popełniania zabronionych czynów. Sytuacja ekonomiczna nie jest jednak żadnym usprawiedliwieniem dla takich zachowań.

Policjanci z warszawskiej Białołęki prowadzą postępowanie w sprawie kradzieży. Mężczyzna podjechał Porsche Cayenne na jedną ze stacji benzynowych, zatankował auto i po prostu odjechał bez płacenia.

Ukradł żółte Ferrari F8 Spider. Nie nacieszył się nim zbyt długo, bo właściciel go nie zatankował

Do sytuacji doszło 19 września 2022 roku, więc już jakiś czas temu. Po nieudanych próbach identyfikacji mężczyzny, policjanci zdecydowali się opublikować jego wizerunek.

Porsche Cayenne S stacja benzynowa
Porsche Cayenne S stacja benzynowa

Złodziej paliwa poruszał się Porsche Cayenne S pierwszej generacji, na niemieckich tablicach rejestracyjnych MK BX 97. Bardzo jednak możliwe, że blachy były założone na auto tylko w celu kradzieży paliwa.

Jeśli rozpoznajesz mężczyznę ze zdjęć, funkcjonariusze z Komisariatu Policji Warszawa Białołęka proszą o kontakt. Każdemu obywatelowi zapewniają anonimowość.

Porsche Cayenne S, które widoczne jest na zdjęciach, napędzane jest 340-konnym silnikiem V8 o pojemności 4.5 litra. Czas przyspieszenia od 0 do 100 km/h wynosi 6,8 sekundy a prędkość maksymalna to 242 km/h.

Porsche Cayenne S stacja benzynowa
Porsche Cayenne S stacja benzynowa

Producent deklaruje średnie zużycie na poziomie 14,1 litra na 100 kilometrów. Nic więc dziwnego, że tym autem często trzeba odwiedzać stacje benzynowe.

Polacy w panice wykupują paliwo na stacjach. Ten gość chciał zatankować… szambo (wideo)

W tej wersji wersji Porsche Cayenne zbiornik paliwa ma aż 100 litrów pojemności. Tankując do pełna można więc zapłacić naprawdę wysoki rachunek.

Źródło: praga-polnoc.policja.gov.pl