Takiego auta w Monako jeszcze nie widzieli. Gość wsiadł do niego jak do statku kosmitów (wideo)

Producenci niektórych samochodów starają się sprawić, aby już sam moment otwierania drzwi był dla kierowcy wyjątkowy. Doskonale wiedzą o tym w takich markach jak Koenigsegg czy Lamborghini.

Nowoczesne technologie i wszechobecna automatyzacja pozwalają na tworzenie jeszcze ciekawszych mechanizmów. Właśnie taki możesz zobaczyć na załączonym nagraniu wideo.

Delage D12
Delage D12

Chciał, żeby jego stara Honda robiła większe “show” niż Koenigsegg. “Chyba się udało” (wideo)

Jego bohater podchodzi na nim do auta marki Delage D12. Z kierownicą w ręku przesuwa dłonią nad kabiną, a ta efektownie otwiera się jak w statku kosmicznym.

Istnieje duże prawdopodobieństwo, że jeszcze nigdy nie słyszałeś nazwy Delage. To francuska firma produkująca samochody luksusowe i sportowe, której historia sięga roku 1905.

Delage D12
Delage D12
Delage D12
Delage D12

Firmę zamknięto w roku 1956 i teraz postanowiono ją wskrzesić.Koncept modelu D12 zaprezentowano w 2019 roku. Od 2022 roku ma zostać wyprodukowanych 30 egzemplarzy auta kosztującego około 2 milionów euro.

Każdy z nich napędzany jest wolnossącym silnikiem V12 o pojemności 7.6 litra, współpracującym z napędem elektrycznym. Kierowca ma do dyspozycji łącznie 1010 lub 1100 koni mechanicznych, w zależności od wyboru wersji: Club lub GT.

Pokazał spotterom co ma pod maską. Efektowne show w wykonaniu Koenigsegga Regera (wideo)

Prędkość maksymalna obu wariantów to 360 km/h. Różnica jest natomiast w przyspieszeniu. Delage D12 Club rozpędza się od 0 do 100 km/h w 2,9 sekundy, a Delage D12 GT w 2,6 sekundy.

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez @zeus.officiel_