Starym Golfem chciał dogonić nowego Hyundaia i30 N. Wydachował hamując z 200 km/h (wideo)

Na torze wyścigowym Nurburgring, podczas wydarzeń typu Touristenfahrten, można spotkać naprawdę przeróżne samochody. Od drogich egzotyków, poprzez sportowe hot hatche, aż po zmodyfikowane auta do jazdy torowej.

Między kierowcami często dochodzi do pojedynków, co czasami może się skończyć niebezpiecznie. Przekonał się o tym właściciel Volkswagena Golfa trzeciej generacji.

Pędził BMW M5 po Nurburgringu. Fartem ominął zagubionego amatora z VW Golfa MK4 (wideo)

Mowa o egzemplarzu, w którym pod maską pojawił się silnik R32 z nowszego wcielenia Golfa. Seryjnie generuje on 241 koni mechanicznych oraz 320 niutonometrów

Na jednym z okrążeń postanowił gonić swoim starym niemieckim hatchbackiem kierowcę dużo nowszego Hyundaia i30 N. Tam za napęd odpowiada 2.0 litrowa jednostka o mocy 280 koni mechanicznych.

Kierowcy Golfa szło całkiem nieźle. Jak sam podkreśla w opisie nagrania, pokonał on w tym roku ponad 200 okrążeń Nurburgringu. Niestety, na jednym z ostatnich zakrętów doszło do tragedii.

Wyszedł z zakrętu przy 200 km/h i zobaczył korek. “Perfekcyjnie opanował sytuację” (wideo)

Volkswagen Golf Mk3 wpadł w poślizg, dachował i wylądował na barierkach. Co ważne, kierowca wyszedł z tego bez poważnych obrażeń. Auto trafi do kasacji, ale silnik uda się przerzucić do kolejnej „bazy”.