Skodziarz poczuł się w swojej Felicii jak w Ferrari. Bardzo szybko pożałował swojej decyzji (wideo)

U niektórych kierowców, na widok ostrych zakrętów włącza im się „tryb rajdowy”. Nie ważne jakim autem aktualnie jadą, zawsze starają się obrać wyścigową linię jazdy.

Czasami mają tak duży niedobór adrenaliny, że próbują wykonać jakieś efektowne manewry. Nierzadko kończy się to niestety w najmniej pożądany sposób.

Nie chciał czekać na dźwig. Swoim Porsche wyciągnął z rowu Skodę po dachowaniu (wideo)

Na załączonym nagraniu wideo zobaczysz czeskiego hatchbacka pod postacią Skody Felicia. Jej kierowcy również coś „odbiło” gdy zbliżył się do kilku zakrętów.

Nagłe ruchy kierownicą nie zostały jednak zbyt „miło” przyjęte przez zawieszenie samochodu. Po chwili kierowca stracił panowanie nad Skodą i wylądował nią na dachu.

Starym Golfem chciał dogonić nowego Hyundaia i30 N. Wydachował hamując z 200 km/h (wideo)

Nie wiemy niestety, czy coś mu się stało. Mamy nadzieję, że jakimś cudem wyszedł z tego bez poważnych obrażeń. Dobrze też, że akurat nie nadjeżdżał z naprzeciwka żaden inny samochód.