Skasował klasyczne Ferrari na betonowej ścianie. “Jeden z kibiców zaczął bić mu brawo” (wideo)

W kalendarzu imprez motoryzacyjnych nie brakuje wydarzeń, w których właściciele klasycznych samochodów sportowych mogą „przedmuchać” swoje zabawki. Na szczęście wiele osób nie boi się wyciągać je z garażu.

Ponoszą oczywiście spore ryzyko, gdyż czasami łatwo o utratę panowania nad autem i jego znaczne uszkodzenie. Przekonał się o tym bohater załączonego nagrania wideo.

Wyciągnął z garażu swoje Ferrari żeby świętować 75-lecie marki. Skasował F40 za 10 mln zł (wideo)

Wybrał się on swoim Ferrari 512 TR na czasówkę po górskich wąskich drogach. Niestety, w pewnym momencie przesadził z prędkością i kompletnie skasował swoje włoskie auto.

Ferrari 512 TR
Ferrari 512 TR

Uderzył nim w betonową ścianę, od której się odbił i wylądował tyłem na barierkach. Mamy nadzieję, że kierowcy nic poważnego się nie stało, gdyż siła była dość duża.

Nie wiedzieć czemu, jeden z kibiców zaczął po wypadku bić kierowcy brawo. Ciekawe, czy uda się jeszcze uratować ten egzemplarz klasycznego Ferrari.

Za napęd odpowiada tam silnik V12 o pojemności 4.9 litra. Generuje on moc 428 koni mechanicznych oraz 480 niutonometrów momentu obrotowego.

Ferrari 512 TR
Ferrari 512 TR

Dziewczyna chciała przyszpanować driftem w Ferrari. “Skończyła na betonowej ścianie” (wideo)

Czas przyspieszenia od 0 do 100 km/h zajmuje 4,8 sekundy, a prędkość maksymalna to 314 km/h. W latach 1991-1994 zbudowano tylko 2261 egzemplarzy Ferrari 512 TR.

Farewell from IdiotsInCars