Polak zamknął licznik w “Tikaczu” na niemieckiej autostradzie. “Ja pierniczę, jest moc!” (wideo)

Daewoo Tico dość solidnie wpisało się w polski krajobraz motoryzacyjny. Koreańska konstrukcja bardzo często spotykana była na naszych drogach.

Tym razem możemy doświadczyć próby osiągnięcia prędkości maksymalnej takim samochodem. Autor nagrania wybrał się aż do Niemiec, przez przejście graniczne w Kołbaskowie.

Typek przyjechał po wymarzone Tico. Taki był podniecony, że od razu je skasował (wideo)

W Polsce najwyższa dozwolona prędkość to 140 km/h. Aby więc legalnie dokonać pomiaru trzeba było się wybrać na niemiecką autobahn bez ograniczenia prędkości.

Pod maską tego „bąka” pracuje silnik 3-cylindrowy o pojemności 0.8 litra. Generuje on 41 koni mechanicznych oraz 59 niutonometrów momentu obrotowego. Producent deklaruje prędkość maksymalną na poziomie 143 km/h.

Założył do Daewoo Tico 20-calowe felgi. Dzięki temu ograniczył zużycie paliwa (wideo)

Z pomocą miedzy innymi korzystnego ukształtowania terenu, udało się osiągnąć nieco więcej. Wskazówka na liczniku śmiało wskoczyła na czerwone pole.