Pojechał nowym BMW M4 CSL na hamownię i wynik go zadziwił. “BMW nas oszukało” (wideo)

Jedną z tegorocznych premier zapowiedzianych na 50-lecie oddziału BMW M było limitowane M4 w wydaniu CSL. Niemcy zapewniają, że to najszybsze seryjne BMW w historii marki.

Pod maską tego auta pracuje 6-cylindrowy, rzędowy motor o pojemności 3.0 litrów. Oficjalnie generuje on 550 koni mechanicznych oraz 649 niutonometrów momentu obrotowego.

Ruszyła produkcja najszybszego BMW. Jakiś “artysta” już zdążył zniszczyć 1 z 1000 M4 CSL

Niedawno, jeden z popularnych youtuberów, który przeprowadza tzw. „próby autostradowe”, przetestował właśnie ten model. Wyniki pomiarów GPS wprawiły go w szok.

Jak się okazało, czas przyspieszenia od 0 do 100 km/h to 3,66 sekundy, a od 100 do 200 km/h 6,86 sekundy. O ile ta pierwsza wartość jest nieco gorsza od deklarowanej (3,6 sekundy), o tyle późniejsze rozpędzanie się robi wrażenie.

Inny użytkownik platformy YouTube zabrał ten sam egzemplarz na hamownię. Tam, zamiast 550 koni mechanicznych na wykresie pojawił się wynik aż 604 koni mechanicznych. Moment obrotowy również okazał się wyższy i wyniósł 720 niutonometrów.

Czyżby zatem BMW specjalnie zaniżało dane techniczne w przypadku M4 CSL? Wszystko na to wskazuje. Każdy z 1000 klientów, którzy zdecydują się na zakup tego modelu powinni być więc zadowoleni.

BMW M4 CSL (2022) oficjalnie. Na przejażdżkę zabierzesz tylko najlepszego kumpla (wideo)

Wydając co najmniej 899 900 złotych na 2-osobowe coupe BMW otrzymują naprawdę piekielnie szybkie auto. Ciekawe, czy w każdym egzemplarzu znajdzie się podobny „bonus”.