Pan “szybki” nie czeka, aż zjadą mu z drogi. Tym razem miejsca było trochę za mało (wideo)

Zdarza się nam trafić na drodze na kierowców, którym dosłownie zawsze się spieszy. Styl oraz kultura ich jazdy pozostawia zazwyczaj wiele do życzenia.

Takie osoby nienawidzą, gdy ktoś blokuje im lewy pas, jadąc z przepisową prędkością. Często szukają wtedy sposobu na wykonanie manewru wyprzedzania, oczywiście nie zawsze zgodnego z przepisami.

Przeciskał się między autami, żeby ominąć korek. Stracił równowagę i uszkodził dwa auta (wideo)

Bohater załączonego nagrania wideo należy do takiej grupy osób. Dodatkowo, lubi się popisywać swoją agresywną jazdą w sieci. Tym razem poprosił pasażera o nagranie krótkiego filmu.

Pędząc swoim autem drogą szybkiego ruchu, starał się to robić jak najbardziej płynnie. Niestety, jeden z manewrów wyprzedzania nie zakończył się bezboleśnie.

Przerwa między dwoma autami okazała się zbyt wąska i doszło do kontaktu lusterkami. Głupota i brawura spowodowały, że kierowca stracił nie tylko swój czas, ale również zaburzył plan dnia innemu kierowcy.

Leci Ferrari 370 km/h między autami. Jedna ręka na kierownicy, bo musi przecież to nagrać (wideo)

Na szczęście nikomu nic się nie stało, ale niewiele brakuje w takich sytuacjach, aby skutki były dużo poważniejsze. Ewidentnie nie warto się spieszyć i popisywać za kółkiem.