Nikt się nie ruszył z pomocą. Ważniejsze “rikord widijo”, niż bezpieczeństwo niewidomego (wideo)

Zgodnie z obowiązującymi przepisami, jeśli widzimy, że niewidomy pieszy zamierza przejść na drugą stronę ulicy, jesteśmy zobowiązani mu w tym pomóc. Należy zatrzymać auto i przeprowadzić go przez jezdnię.

Jesteśmy o tym uczeni na kursach na prawo jazdy, ale chyba niektórzy kierowcy o tym zapominają. Albo udają, że nic na ten temat nie wiedzą.

Miała puścić pieszych na przejściu. Po chwili się rozmyśliła i przejechała im przed nosem (wideo)

Jednym z przykładów może być sytuacja zaprezentowana na załączonym nagraniu wideo. Jego autorka, jak i również kilku innych kierowców, po prostu zignorowali sprawę.

Ważniejsze było zapisanie klipu na wideorejestratorze, żeby można się było „pochwalić” w sieci zdarzeniem, jakie się przytrafiło. Fakt, że nie jest to zbyt częsty widok.

Śmignął przez przejście jak samolotem. Przez rok nie pojeździ nawet hulajnogą elektryczną (wideo)

Na szczęście, niewidomy mężczyzna w końcu bezpiecznie dotarł na chodnik. Wcześniej jednak chodził zdezorientowany po torowisku tramwajowym i żaden z kierowców nie zatrzymał się, aby wskazać mu drogę.