Nic tak nie przyciąga wzroku jak jego Toyota. “Źle coś usłyszał i pomylił karbon z kartonem” (wideo)

Tuning, jak praktycznie każde hobby, nie jest tanią przyjemnością. Ceny części do modyfikowania naszych samochodów potrafią być naprawdę wysokie.

Nie zawsze oczywiście trzeba od razu rzucać się na głęboką wodę, zamawiać pakiet ospojlerowania, nowe felgi i wymieniać silnik na mocniejszy. Warto zacząć od mniejszych kroków.

Kiedy tuning wejdzie za mocno. “Przystroił swoje Lamborghini jak choinkę na święta” (wideo)

Właściciel widocznej na załączonym nagraniu Toyoty Corolla szóstej generacji poszedł jednak po najniższej linii oporu. Postanowił zamontować pełny bodykit… z tektury.

Być może czegoś niedosłyszał i karbon pomylił mu się z kartonem. Na japońskim sedanie pojawiły się progi, wielki dyfuzor i spojler na klapie bagażnika.

Golfiarz przesadził z zabawą w tuning. “Zamiast dźwięku silnika słychać tylko strzały” (wideo)

Jedno jest pewne, samochód ten przyciągał uwagę na zlocie jak żaden inny. Jesteśmy tylko ciekawi jak wytrzymałe jest mocowanie tych elementów na taśmę samoprzylepną.

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez The Octane Army (@theoctanearmy)