Myślał, że może bezkarnie przekraczać prędkość w Polsce. “Na kontroli opłacił aż 20 mandatów”

Niektórym kierowcom może się wydawać, że jeśli poruszają się oni poza granicami swojego kraju, to nie muszą się przejmować mandatami. Szczególnie tymi z fotoradarów

Uważają chyba, że nikomu nie będzie się chciało identyfikować obcokrajowca i wysyłać pocztą wezwanie do zapłaty do innego państwa. Najwidoczniej właśnie tak myślał kierowca autobusu z Mołdawii.

Policjanci z dronem wystawili jednego dnia 46 mandatów. Łącznie “zarobili” 22 tys. zł (wideo)

Niedawno miał on spotkanie z polskimi funkcjonariuszami ITD z Białegostoku. Został on zatrzymany w związku z przekroczeniem prędkości w terenie zabudowanym.

Jakież było zdziwienie funkcjonariuszy, gdy wpisali oni numery rejestracyjne autobusu do systemu. Na ekranie zaczęło roić się od komunikatów o wykroczeniach z przeszłości.

W okresie od marca do maja 2022 roku, ten sam kierowca przekroczył prędkość aż 19 razy. Kontrola prędkości nie zakończyła się zatem na jednym mandacie, a aż dwudziestu.

Autobusem szybciej niż samolotem. Kierowca zgarnął 20 punktów i 4 tys. zł mandatu (wideo)

Kierowca zawodowy musiał na miejscu opłacić wszystkie należności Łączna kwota, jaką trzeba było wyciągnąć z kieszeni to około 9000 złotych.

Źródło: canard.gitd.gov.pl