Musiał się popisać swoją Beemką przed tłumem na chodniku. Po chwili gorzko pożałował (wideo)

Niektórzy kierowcy, kiedy widzą na chodniku tłum miłośników motoryzacji, nie mogą sobie odmówić wykonania jakiegoś „popisu”. Czasami są to strzały z wydechu, a czasami coś jeszcze bardziej spektakularnego.

Właściciel białego BMW M135i, które zobaczysz na załączonym nagraniu wideo, postanowił dać z siebie wszystko. Chciał zapewnić swoim „kibicom” jak najlepszą rozrywkę.

Spalił gumę na środku skrzyżowania. Miglancowi z M3 nie przeszkadzała obecność policji (wideo)

Zaczął więc palić gumę swoim hatchbackiem z Monachium. 3.0 litrowy silnik R6 o mocy 320 koni mechanicznych i momencie obrotowym wynoszącym 450 niutonometrów wkręcił się na obroty.

Opony na tylnej osi momentalnie się rozgrzały i wytworzyły kłęby gęstego dymu. Piesi stojący przy poboczu byli wniebowzięci tym przedstawieniem.

Chciał pokazać jakim jest kozakiem paląc gumę przy radiowozie. Policjant nie zareagował (wideo)

Pojawiła się jednak osoba, która nie była tym faktem zachwycona. Funkcjonariusz policji na motocyklu po chwili sprowadził kierowcę BMW do porządku.

https://youtu.be/dvLVbgtpagg