“Modniś” z Porsche blokuje busa. “Leasingobiorca jest zły na podwyżkę stóp procentowych” (wideo)

Niestety dość częstym widokiem na drogach są właściciele aut sportowych, którzy nie uznają przepisów dotyczących dozwolonej prędkości maksymalnej. Spróbuj takiemu „zajechać drogę”, to zobaczysz co się stanie.

Zazwyczaj ci, którym niby bardzo się spieszy, nagle znajdują czas na „pouczanie” i dużo wolniejszą jazdę. Przekonała się o tym kierująca busem, którą zobaczysz na załączonym nagraniu wideo.

Chciał ich ukarać za wyprzedzanie. TIR-owcy wzięli szeryfa z Peugeota w “kleszcze” (wideo)

Sytuacja miała miejsce na krajowej siódemce pod Warszawą, na pasie w stronę Gdańska. Kierowca niebieskiego Porsche 911 Turbo Cabrio 991 nie był zachwycony z faktu, że ktoś inny niż on korzysta z lewego pasa.

Prowadząca busa wyprzedzała inne pojazdy, a prędkość maksymalna jej pojazdu to 100 km/h. Logiczne więc, że manewr ten zajmie jej trochę więcej czasu, niż normalnej osobówce.

Kierowca Porsche tego nie zrozumiał, zajechał drogę busa i mocno zwolnił. Wymagał od kierującej, aby ta zjechała na prawo. Na najbliższych światłach doszło do krótkiej wymiany zdań. Kobieta nie dała sobie wmówić, że zrobiła coś źle.

Porsche 911 Turbo tej generacji napędzane jest przez silnik o pojemności 3.8 litra, który generuje 521 koni mechanicznych. Auto potrafi rozpędzić się od 0 do 100 km/h w 3,4 sekundy i osiągnąć 315 km/h.

Polak myślał, że swoją Teslą może wyprzedzać jak chce. “Stworzył wielkie zagrożenie” (wideo)

Nie oznacza to jednak, że należy z tego potencjału korzystać podczas każdej przejażdżki. Szczególnie wtedy, gdy przepisy na to nie pozwalają.