Dla fanów zobaczyć 1 egzemplarz to marzenie. On spotkał pięć takich Ferrari w korku (wideo)

Co może być lepsze dla fana marki Ferrari, niż zobaczenie na żywo swojego ulubionego modelu? Oczywiście, że poprawną odpowiedzią jest: „Spotkanie pięciu sztuk jednocześnie”.

Właśnie takie szczęście przytrafiło się autorowi załączonego nagrania wideo. Podczas jednej z przejażdżek swoim autem trafił na „korek” utworzony z pięciu egzemplarzy Ferrari F50.

Wszyscy byli w szoku gdy wpadli całą ekipą. “Tylu Ferrari F50 w życiu nie widziałem” (wideo)

Ferrari F50 to następca modelu F40. W latach 1995-1997 zbudowano zaledwie 349 egzemplarzy tego auta, z czego zdecydowana większość, bo aż 302 sztuki były pomalowane lakierem Rosso Corsa.

Włosi zdecydowali się zastosować w nim jednostkę napędową będącą zmodyfikowaną wersją silnika z bolidu Formuły 1. Ma on pojemność 4.7 litra i jest wolnossącą V12.

Na tylną oś trafia moc 520 koni mechanicznych oraz moment obrotowy wynoszący 471 niutonometrów. Czas przyspieszenia od 0 do 100 km/h to 3,9 sekundy, a od 0 do 200 km/h 12,9 sekundy.

Wjechał na autostradę Ferrari F50 i wcisnął gaz do dechy. Silnik z F1 pokazał co potrafi (wideo)

Chcąc stać się posiadaczem jednego z Ferrari F50 musisz mieć sporo szczęścia. Po pierwsze, musisz trafić na ogłoszenie z ofertą sprzedaży, a po drugie być przygotowanym na spory wydatek. Średnia cena wynosi bowiem około 16 500 000 złotych.