Czerwoną Astrą Cabrio jeździ jak z immunitetem. “Od kilku lat uchodzi mu to na sucho” (wideo)

Przepisy drogowe są po to, aby zapewnić bezpieczeństwo uczestnikom ruchu. Należy ich bezwzględnie przestrzegać, gdyż w przeciwnym wypadku możemy się spodziewać surowej kary.

Niestety, są też tacy, którzy prawo mają w nosie. O dziwo, niektórym udaje się łamać przepisy już od ładnych kilku lat i nadal uchodzi im to na sucho.

Królewicz z Opelka myślał, że czerwone światło pozwala na wjazd jego czerwonym Cabrio (wideo)

Jednym z przykładów może być gość z czerwonego Opla Astry Cabrio, którego zobaczysz na załączonym nagraniu wideo. Już kiedyś publikowaliśmy materiały z jego udziałem.

Kierowca niemieckiego auta jeździ dosłownie „jak chce”. Nie obchodzi go sygnalizacja świetlna, znaki pionowe ani poziome. Uważa jedynie, aby nie doszło do kontaktu z innymi samochodami.

Miał w nosie kierującego ruchem na przejeździe. Zapłaci więcej niż warta jest jego Astra (wideo)

Pierwsze nagrania z występami czerwonej Astry pojawiły się w sieci już w 2021 roku. Nie mamy niestety informacji na temat tego, czy policjanci zainteresowali się tym kierowcą. Materiału dowodowego, jak widać, nie brakuje.