Chłopcy wożą się dwoma Lamborghini. Podjechał cwaniak w BMW 5 i ich “sklepał” (wideo)

Wsiadając za kierownicę auta marki Lamborghini czy Ferrari, wielu kierowców ma poczucie, że ich auto jest najszybsze w okolicy. Czasami jednak można się mocno zdziwić.

Dwóch kumpli wybrało się na przejażdżkę dwoma egzemplarzami Lamborghini Huracana EVO w wersji Spyder. Dwa stylowe kabriolety mocno przyciągają uwagę.

Myślał, że w Lambo jest niepokonany. Ustawił go typek z limuzyny BMW. “Zniszczył go” (wideo)

Za napęd odpowiada tam wolnossący silnik V10 o pojemności 5.2 litra. Generuje on 640 koni mechanicznych oraz 600 niutonometrów momentu obrotowego.

Nagle obok nich pojawił się gość w „rodzinnym” BMW Serii 5. Jak się okazało, było to M5 Competition, czyli prawie najmocniejszy wariant tego modelu.

Pod jego maską pracuje podwójnie turbodoładowany silnik V8 o pojemności 4.4 litra. W seryjnym aucie generuje on 625 koni mechanicznych oraz 750 niutonometrów momentu obrotowego.

Nawet Lamborghini nie mają do niego podjazdu. Starym BMW M3 objeżdża wszystkich (wideo)

Nie wiemy, czy było to jednak auto bez jakiegokolwiek tuningu. Gość z Lamborghini był w szoku, kiedy po rozpoczęciu pojedynku nie mógł zgubić za sobą niemieckiego sedana.

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez ♛ (@fast2rue)