Chciał zrobić zdjęcia swojego E63 AMG na ładnej miejscówce. Jego auto zalała słona woda (wideo)

Niektórzy kierowcy są tak „zakochani” w swoich samochodach, że co rusz robią im zdjęcia. Specjalnie szukają lokalizacji, w których ich auto będzie wyglądało jeszcze bardziej spektakularnie.

Najprawdopodobniej właśnie w takim celu właściciel Mercedesa-AMG E 63 S 4MATIC+ udał się nad morze. Wjechał on swoim niemieckim sedanem prosto do portu.

Głupi błąd kosztował go utratę samochodu. Nissan GT-R wylądował pod słoną wodą (wideo)

Zdecydowanie można w tym miejscu zrobić efektowną sesję zdjęciową. Trzeba jednak się upewnić, że warunki pogodowe nie narażą naszego auta na uszkodzenia.

Tutaj niestety woda nie była spokojna i na morzu pojawiały się wysokie fale. Nagle, jedna z nich uderzyła prosto w sportowego Mercedesa podmywając mu podwozie słoną wodą. Rozgrzane tarcze hamulcowe aż zaczęły parować.

Radzilibyśmy udanie się do mechanika w celu umycia podwozia, aby później nie było żadnej niespodzianki w postaci korozji. Szkoda by było zniszczyć tak szybki samochód jakim jest Mercedes-AMG E 63 S 4MATIC+.

Chyba nie lubi tego kumpla. Swoim G 63 AMG ochlapał słoną wodą jego BMW M5 F10 (wideo)

Pod jego maską pracuje podwójnie turbodoładowany silnik V8 o pojemności 4.0 litrów. 612 koni mechanicznych pozwala na przyspieszenie od 0 do 100 km/h w 3,4 sekundy i osiągnięcie prędkości maksymalnej 300 km/h.

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez Otomobil Mimarı (@otomobilmimari)