Brawurowy pościg za 17-latkiem bez prawka. Uciekał Daewoo Matizem “ile fabryka dała”

Jedna z ostatnich służb funkcjonariuszy policji z miejscowości Jasło pełna była emocji. W pewnym momencie zauważyli pędzące auto, które oczywiście postanowili zatrzymać do kontroli.

Kierowca złotego Daewoo Matiza nie miał jednak zamiaru zwalniać. Śmignął obok radiowozu „ile fabryka dała”. Policjanci ruszyli więc za nim w pościg.

Cwaniaczek z Corvette ma sposób na zgubienie pościgu. Robi “klik” i znika w ciemności (wideo)

Uciekając mężczyzna łamał mnóstwo przepisów. W końcu uderzył w dwa zaparkowane przy drodze auta oraz latarnię. Dalej nie był w stanie już jechać i w końcu wpadł w ręce funkcjonariuszy.

policja daewoo matiz
policja daewoo matiz fot. podkarpacka.policja.gov.pl

Jak się okazało, za kółkiem Matiza siedział 17-latek bez uprawnień do prowadzenia pojazdów. Badanie alkomatem wykazało, że był trzeźwy. Brak prawka to natomiast nie jedyny jego problem.

Okazało się bowiem, że Daewoo Matiz został kilka godzin wcześniej skradziony. Młody chłopak został przewieziony do aresztu, skąd trafi przed sąd. Czeka go surowa kara.

Uciekał przed policją, bo strzelił piwko na rybach. Odpowie za ucieczkę, bo jednak był trzeźwy

Daewoo Matiz to istny „szatan”. Pod jego maską może pracować silnik 0.8 lub 1.0 o mocy odpowiednio 52 lub 64 koni mechanicznych. Ten pierwszy przyspiesza od 0 do 100 km/h w 17 sekund, drugi w 13,7 sekundy.

Źródło: podkarpacka.policja.gov.pl