Alkomat nie był gotowy na taki wynik obywatela Ukrainy. “To więcej niż śmiertelna dawka”

Jazda samochodem, będąc pod wpływem alkoholu, nigdy nie jest świetnym pomysłem. Niektórzy nie zdają sobie sprawy z tego, jak wielkie zagrożenie stwarzają.

Funkcjonariusze z komendy w Nowym Tomyślu nie mogli ostatnio uwierzyć własnym oczom. Jeden z obywateli wezwał ich na parking, gdzie zauważył coś niepokojącego.

Pijany wjechał w drzewo. Próbował “wkręcić” policjantom, że na drogę wybiegł mu pies (wideo)

Zaskoczył go sposób poruszania się kierowcy Volkswagena Golfa. Gdy podszedł do niego bliżej, wyczuł silną woń alkoholu. Od razu zdecydował się zabrać mu kluczyki i wezwać policję.

Jak się okazało, za kółkiem Golfa siedział obywatel Ukrainy. Wynik badania alkomatem wprawił funkcjonariuszy policji w osłupienie. Mężczyzna miał w swoim organizmie prawie 6 promili alkoholu.

Uznaje się, że już ponad 4 promile to śmiertelna dawka dla człowieka. Prowadzenie auta w jeszcze gorszym stanie to coś kompletnie nieodpowiedzialnego.

Pijany myślał, że już zima i wyjechał podriftować Golfem na rondzie. Wleciał w żywopłot (wideo)

Zatrzymanemu mężczyźnie grozi niestety dość łagodna kara. Może on otrzymać grzywnę, zatrzymane mu zostaną uprawnienia oraz grozi mu pozbawienie wolności na okres do dwóch lat.

Źródło: nowy-tomysl.policja.gov.pl