Agresor z Jeepa strąbiony za jazdę po chodniku. “Przeproś sz**to, bo Ci wy****le zaraz” (wideo)

Z jezdni powinni korzystać kierowcy samochodów, a z chodników piesi. Wydaje się to być bardzo oczywiste, ale jak się okazuje, niektórym może się coś w tej kwestii pomieszać.

Bohater załączonego nagrania wideo, kierowca starego Jeepa Cherokee, zrobił sobie małą wycieczkę swoją terenówką po chodniku. Został za to strąbiony przez właściciela wideorejestratora.

Szaleniec z Mercedesa wywrócił na dach gościa w G-Klasie. Powód agresji jest szokujący (wideo)

Gość z terenówki najwidoczniej ma uczulenie na klakson, gdyż strasznie go to wpieniło. Zatrzymał się na środku drogi i wyskoczył ze swojego auta.

Nie przebierając w słowach zapytał czy nie pasuje mu to, że jeździ sobie po chodniku i zażądał przeprosin. Nie zabrakło też gróźb karalnych ze strony agresora.

Agresor gonił swoją ofiarę “autem na minuty”. “Chciał być anonimowy, a trafi do sądu” (wideo)

Sytuacja ta miała miejsce w Koszalinie. Jak możemy przeczytać w opisie nagrania, sprawa ma zostać zgłoszona na policję, która oczywiście otrzyma załączony materiał wideo.