Wyjechali swoimi zabawkami na miasto. Gość z Rolls-Royce Cullinana poczuł się “biedny” (wideo)

Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. To powiedzenie zna pewnie każdy z nas i jesteśmy w stanie przypasować go do wielu bardzo różnych sytuacji.

Wszyscy wiemy, że Rolls-Royce Cullinan to bardzo drogie auto. Z ceną startującą od około 1 700 000 złotych z pewnością należy do czołówki najdroższych SUV-ów na świecie.

To idealny Rolls-Royce Phantom dla wielbicieli bananów. “Kto go tak skonfigurował?!” (wideo)

W pewnych sytuacjach może on jednak nagle przestać robić wrażenie. Właśnie tak stało się w momencie uwiecznionym na załączonym nagraniu wideo.

Możemy tam zobaczyć kolumnę hypercarów, która przejechała obok gościa z Rolls-Royce Cullinana. Pojawiły się tam między innymi: Ferrari LaFerrari, Bugatti Chiron Pur Sport, Lamborghini Sian czy nowe Lamborghini Countach LPI 800-4.

Posadził swojego Rolls-Royce na 26-calowych felgach. “Koszmar każdego detailera” (wideo)

Wartość każdego z tych aut wynosi po kilkanaście milionów złotych. W takim towarzystwie, brytyjski SUV wydaje się być bardzo „tanim” samochodem. Z mocą 571 koni mechanicznych, generowanych przez 6.75 litrowe V12, jest też dość „słabym” autem.

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez Cars247 (@cars247)