W wieku 75 lat spełnił swoje marzenie. Rozpędził się Nissanem GT-R do ponad 300 km/h (wideo)

Każdy miłośnik motoryzacji ma pewne marzenia związane z samochodami. Jedni pragną przejechać się Ferrari, inni osiągnąć określoną prędkość.

Właśnie to drugie zadanie pojawiło się na liście „rzeczy do zrobienia przed śmiercią” dla pewnego 75-latka, bohatera załączonego nagrania wideo. W końcu udało mu się tego dokonać.

Podpuszczają kierowców! Policjanci dostali Nissana GT-R. “Można się nieźle naciąć” (wideo)

Od 9 lat ma on w garażu Nissana GT-R, którym chciał przekroczyć prędkość 320 km/h. Seryjny egzemplarz potrafi osiągnąć „jedynie” 315 km/h, ale jego auto nie było standardowe.

Pewnego razu oddał je do specjalistów, którzy między innymi zwiększyli pojemność silnika z 3.8 do 4.1 litra. Ostatecznie udało się osiągnąć moc około 1200 koni mechanicznych, a nawet pokonać w jednym z wyścigów Bugatti.

Aby rozpędzić się do 320 km/h potrzebne jest do tego odpowiednie miejsce. 75-latek nie miał zamiaru robić tego nielegalnie na drogach publicznych, więc wybrał się na opuszczone lotnisko.

GT-R Nismo vs. Tesla Model X. “Godzilla” dała się nacieszyć elektrykowi tylko przez chwilę (wideo)

Na pasie o długości 5 kilometrów bez problemu osiągnął 320 km/h, a nawet dużo więcej. Radość po spełnieniu marzenia była ogromna. Warto je mieć i dążyć do ich realizacji.