W Fiacie Tipo poczuł się jak w BMW M. Cisnął na czerwone pole ufając inżynierom z Włoch (wideo)

Nie tylko za kierownicą sportowego samochodu możemy poczuć wielkie emocje. Niektórzy potrafią wycisnąć ostatnie soki nawet ze zwyczajnych, miejskich aut.

Podobnie jak autor załączonego nagrania wideo. Wsiadł on za kółko swojego Fiata Egea, który jest tureckim odpowiednikiem znanego nam doskonale modelu Tipo.

Tak się wczuł w swoją starą Yariskę, że prawie nią poleciał w kosmos. Biedna Toyotka (wideo)

Mocno wczuł się w jazdę i kręcił maleńki silniczek benzynowy aż pod czerwone pole. Najprawdopodobniej jest to jednostka 1.0 T3 o zawrotnej mocy 100 koni mechanicznych.

Współpracujący z 5-stopniowym manualem motor zapewnia przyspieszenie od 0 do 100 km/h w 11,8 sekundy. Prędkość maksymalna to natomiast 192 km/h.

Polak poczuł się jak władca szos w 25-letnim Audi. “Cztery zera, a piąte za kierownicą” (wideo)

Gość tak się wczuł, że musiał to uwiecznić na nagraniu. Jedna ręka była zajęta kręceniem klipu telefonem, więc w pewnym momencie musiał puścić kierownicę, aby zmienić bieg.

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez Turhan Peksoy (@prestij_fluence)