Uważa, że Lamborghini popełniło wielki błąd. Tak według niego powinien wyglądać nowy Countach

Producenci projektujący nowe samochody, które mają nawiązywać do legendarnych modeli, nie zawsze odnoszą sukces. A przynajmniej nie za każdym razem fani motoryzacji są zadowoleni z efektu finalnego.

Takie głosy można było często usłyszeć na przykład w momencie premiery Lamborghini Countacha LPI 800-4. Nie wszystkim fanom tej włoskiej marki spodobała się stylistyka tego modelu.

Lamborghini Countach Magnus Concepts
Lamborghini Countach Magnus Concepts

Chciał wyróżnić swojego Countacha. Lakier na tym Lamborghini jest w cenie Audi RS3 (wideo)

Nie przeszkodziło to oczywiście Lamborghini w sprzedaniu wszystkich 114 egzemplarzy. Każdy z klientów musiał zapłacić co najmniej 13 000 000 złotych za bazowe wyposażenie.

Za napęd odpowiada tam hybryda bazująca na 6.5 litrowym silniku V12. Kierowca ma do dyspozycji moc 814 koni mechanicznych, dzięki którym czas przyspieszenia od 0 do 100 km/h wynosi 2,8 sekundy, a prędkość maksymalna to 355 km/h.

Lamborghini Countach Magnus Concepts
Lamborghini Countach Magnus Concepts

W sieci nie brakuje wizji grafików komputerowych, którzy postanowili zrobić to „lepiej” niż sam producent. Trzeba przyznać, że niektóre projekty wyglądają faktycznie bardziej efektownie niż oryginał.

Nowe Lamborghini Countach porażką? Twórca oryginału oficjalnie się od niego odcina (wideo)

Właśnie taki przykład możesz zobaczyć na profilu magnus.concepts. Poszerzone nadkola, wielki spojler i kilka innych zmian uczyniły nowego Countacha jeszcze bardziej przypominającym oryginał. Brawo!

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez MAGNUS (@magnus.concepts)