Ustawił się do wyścigu McLarenem P1 z Ferrari LaFerrari. “Trzeba było spychać go z toru” (wideo)

Ferrari LaFerrari, Porsche 918 Spyder i McLaren P1 to przedstawiciele tak zwanej „świętej trójcy”. W pewnym okresie, auta te toczyły zacięty bój o miano najszybszego.

Na załączonym nagraniu wideo możesz zobaczyć próbę wykonania pojedynku dwóch z wyżej wymienionych aut. Na linii startu do wyścigu równoległego stanął McLaren P1 oraz Ferrari LaFerrari.

Poprosił, żeby obcięli mu dach w McLarenie za 7 mln zł. Zbudują jeszcze 4 takie P1 Spider (wideo)

Autorzy nagrania mieli nadzieję na przeprowadzenie kilku rund. Niestety, ich plany szybko legły w gruzach. Ostatecznie udało się wykonać tylko jeden wyścig.

Ferrari LaFerrari, które napędzane jest 963-konnym silnikiem V12, zyskało przewagę na starcie. Tuż przed metą do akcji wkroczył 916-konny McLaren ze swoim 3.8 litrowym V8.

Kierowcy mieli wielką ochotę na kolejną próbę. Chwilę po wciśnięciu gazu do dechy jeden z samochodów niestety uległ awarii. Nad czarnym McLarenem P1 zaczął unosić się dym.

Na oczach właściciela zniszczył Ferrari LaFerrari warte 17 mln zł. “Wysiadaj. Ale już!” (wideo)

Najprawdopodobniej doszło do uszkodzenia skrzyni biegów. Naprawa takiej usterki w aucie wartym około 9 milionów złotych z pewnością nie będzie należała do tanich.