Uparty laweciarz uszkodził wyczekiwanego przez klienta Mercedesa-AMG. “Nie, nie, nie!” (wideo)

Jedną z ważniejszych czynności, które musimy wykonywać podczas jazdy jest obserwowanie znaków drogowych. Oczywiście samo ich czytanie nie wystarcza, należy też się do nich stosować.

Od czasu do czasu możemy mieć do czynienia z kierowcami, szczególnie tych większych pojazdów, którzy ignorują ograniczenia dotyczące rozmiaru samochodu. Takie znaki znajdziemy między innymi przed wiaduktami.

Długo czekał na swojego Range Rovera za 1 mln zł. “Laweciarz zniszczył jego marzenia” (wideo)

Gość widoczny na załączonym nagraniu wideo poruszał się lawetą, na której zaparkowany był nowiutki Mercedes-AMG GLC 43 4MATIC Coupe. Nawigacja tak go poprowadziła, że w pewnym momencie był zmuszony przejechać pod niskim wiaduktem.

Znak mówił, że maksymalna wysokość auta, które się tam zmieści, wynosi 2,1 metra. Laweciarz postanowił, że mimo wszystko spróbuje, no bo przecież ktoś mógł się pomylić w pomiarach!

Niestety, w pewnym momencie musiał się wycofać, gdyż najprawdopodobniej doszło do kontaktu dachu Mercedesa z konstrukcją wiaduktu. Nie chcielibyśmy być w jego skórze, gdy będzie musiał o tym powiedzieć klientowi.

Młody policjant zaryzykował otrzymanie nagany. “Musiał na chwilę zablokować ruch” (wideo)

Mercedes-AMG GLC 43 4MATIC Coupe skrywa pod maską 3.0 litrowy silnik V6. Generuje on 390 koni mechanicznych oraz 520 niutonometrów momentu obrotowego. Sprint od 0 do 100 km/h trwa tutaj 4,9 sekundy.

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez Autobizz (@autobizz.in)