Ukrainiec w Rolls-Roycie “skasował” Rosjanina w starym BMW. “Nie było żadnych szans” (wideo)

Każda kolizja czy wypadek to niezbyt przyjemna sytuacja dla każdego z uczestników. Niektóre tego typu zdarzenia przyciągają jednak jeszcze większą uwagę.

Dzieje się tak wtedy, gdy zniszczony zostaje wyjątkowy samochód. Tym razem w kolizji wziął udział jeden z najdroższych SUV-ów dostępnych obecnie na rynku.

Posadził swojego Rolls-Royce na 26-calowych felgach. “Koszmar każdego detailera” (wideo)

Rolls-Royce Cullinan zderzył się bowiem ze starym BMW Serii 5 generacji E34. Niestety, nie mamy informacji na temat przyczyny kolizji i tego, kto był jej sprawcą.

Z tego co widać na pierwszy rzut oka, Rolls-Royce został w nieco mniejszym stopniu zniszczony niż leciwe BMW. Nie oznacza to oczywiście, że naprawa będzie należała do tanich.

Najprawdopodobniej jest to Cullinan w wersji Black Badge. To specjalny wariant dla osób, które uwielbiają nieco mniej błyszczącą stylistykę auta.

Rolls-Royce Cullinan Black And Bright. Nie ma nudy. “No Nikoś, dobierz sobie kolorek” (wideo)

Wszystkie chromowane elementy zastępowane są czarnymi odpowiednikami. Auto w takiej wersji napędzane jest 6.75 litrowym silnikiem V12 o mocy 600 koni mechanicznych. Jego cena wynosi około 2,8 miliona złotych.

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez Авто Продажа (@avtto_kazz)